top of page

GRECJA: Pasha 2016

  • 26 maj 2016
  • 2 minut(y) czytania

Tradycyjnie już na przełomie kwietnia i maja wybraliśmy się na rejs żeglarski do Grecji.

W tym roku na 1 maja przypadła w Grecji Wielkanoc zwana tu Pasha. Podobnie jak w Polsce jest to ruchome święto i związane jest ściśle z fazami Księżyca, a właściwie z jego pełnią. Dlatego też w Kościele Prawosławnym Wielkanoc jest przesunięta od 0 do 4 tygodni w stosunku do tej w Polsce.

Mieliśmy wiele szczęścia ponieważ Iza i Alex [polka i grek] na stałe mieszkający w Grecji zaprosili nas na świętowanie tego dnia.

Zaczęło się już sobotę tak zwanym "pieprzeniem barana" - polega to na tym, że głównie panowie zajmują się nadziewanie rzeczonego barana [i prosiaka w naszym przypadku] na rożen i przyprawianiu tychże. Pomiędzy kolejnymi czynnościami należy oczywiście zwilżać gardło trunkami wszelakimi...

Kolejnym etapem było uczestnictwo w święceniu ogna w wielkosobotnią noc. W naszym przypadku była to [najbardziej spektakularna] końcówka tego nabożeństwa - z małym pożarem w tle.

W niedzielę, w całej miejscowości gdzie cumowaliśmy rozpoczęło się od godzin porannych pieczenie przygotowanych baranków. Spacerując od jednego rożna do kolejnych można było napawać się zapachami i... doskonałym bimberkiem, którym wszyscy ochoczo częstują...

Świętowanie Pashy odbywa się oczywiście w cerkwi podczas dość długiego nabożeństwa oraz oczywiście w domach, a właściwie ogrodach. Spotyka się jednocześnie wiele osób z szerokiej rodziny lub przyjaciół.

Jajka malowane są obowiązkowo na czerwono, którymi się stuka - ważne aby nasze pozostało nienaruszone - wróży to szczęście.

Od rana pieczone są baranki, sukcesywnie w ciagu dnia na stoły trafiają kolejne potrawy, wszystko jest podlewane winem i trunkami mocniejszymi. Aby nikt nie "zszedł" zbyt szybko należy się sporo ruszać. Tradycją jest tutaj taniec - od samego rana. Przy czym są tańce dla samych mężczyzn, samych kobiet [chyba] i oczywiście koedukacyjne...

W naszym przypadku nieoceniony był Vasyl, który znał chyba wszelkie możliwe kroki greckich tańców oraz gospodarze, którzy niczym para książęca pokazała jak należy się bawić.

Zapraszam na prezentację z tych dni [na końcu 3 minutowy filmik ze święcenia ognia]

Dziękuje Izie i Alexowi za gościnę i niezwykłe przeżycia.

Prezentacja dostępna jest: TUTAJ.


 
 
 

Komentarze


Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
bottom of page