MADERA: portugalska wyspa na Atlantyku
- 4 lut 2016
- 1 minut(y) czytania
Waśnie mijają dwa lata jak odwiedziliśmy Maderę. Tak, tak... w końcu stycznia wybraliśmy się na środek Atlantyku. I był to doskonały wybór. Jest to rzeczywiście wyspa Wiecznej Wiosny - no, ta nasz była dość wczesna. Wczesna dlatego, że było dość mało liści na drzewach, a poza tym nic nie ustępowała naszemu przełomowi kwietnia i maja. Nawet nie straszna mi była kąpiel w oceanie!
Oczywiście wspaniałe winiarnie z Maderą, słoneczna południowa strona, klifowa, wilgotna strona północna i zamglone o tej porze roku szczyty.
Ten kawałek skały na oceanie ma wymiary 50x80 kilometrów, a nam udało się przejechać samochodem niemal 800! Byliśmy chyba wszędzie. I - zdecydowanie warto.
A styczeń ma jeszcze tą zaletę, że turystów i urlopowiczów jest niewielu co zdecydowanie nam odpowiadało.
Fotorelacja w takt nieco "dziwnej" muzyczki - tutaj
Jako uzupełnienie kilka zdjęć z tego samego wyjazdu, ale nieco inaczej zrobionych.
Zdjęcia HDR czyli o rozszerzonyej gamie tonalnej - niektóre zdecydowanie zyskują inne nie bardzo.
Zapraszam do oglądania - tutaj





















Komentarze